To nie jest kraj dla mądrych ludzi

Byliśmy wczoraj na nowych Coen’ach. O ile ich poprzedni film “To nie jest kraj dla starych ludzi” był arcydziełem, o tyle komedia “Tajne przez poufne” nie jest. Bo ciężko, żeby była. Wystarczy, że jest świetną, inteligentną rozrywką. Bardzo zgrabna satyra na głupotę ludzką, na wiarę w teorie spiskowe. Mnóstwo tu gorzkiej ironii. Jak się lepiej zastanowić to nie jest to “lekka, łatwa komedyjka”. Na swój sposób brutalna cenzurka dla społeczeństwa została tylko podana w bardzo lekkiej oprawie. Jakby zacząć do mocniej analizować można dojść do nieprzyjemnych wniosków. Nie zmienia to faktu, że jest to super rozrywka.
Świetny scenariusz. Przypadek uruchamia lawinę absurdalnych wydarzeń, wkręca bohaterów w spiralę spisku, który sięga nawet ambasady rosyjskiej i władz CIA. W ręce głupkowatego pracownika siłowni wpadają materiały, które stwarzają pozory materiałów ściśle tajnych. Razem ze swoją przyjaciółką postanawia coś na tym “ugrać”. Akcja powoli się rozwija. Kiedy pada pierwszy strzał nabiera rozpędu i z minuty na minutę staje się coraz bardziej pogmatwana, a bohaterowie gubią się w swoich spiskowych paranojach.
I przede wszystkim – fenomenalna obsada. Brad Pitt, George Clooney, John Malkovich, Tilda Swinton… Są świetni w swoich rolach. Szczególnie ten pierwszy jako idiota z siłowni. To jedna z jego lepszych ról (aczkolwiek daleko jej do majstersztyku z “12 małp”).







